RSS
wtorek, 06 lutego 2007
mnożenie bytów
Z konieczności poniekąd. Kiedyś założyłam sobie takie coś, gdy uciekłam z innego bloga na bloxie po sporego kalibru awanturze w komentarzach. Potem zostawiłam to miejsce, gdyż otrzymałam propozycję innego - w systemie Wordpress. Ponieważ znowu zaczęło tam się robić nieco zbyt ciasno dla mnie i jakiejś niezidentyfikowanej damy i być może kogoś z byłej firmy, byłam zmuszona go zahasłować. Może powinnam była do tej pory nabyć pewną odporność na chamstwo w sieci, ale widzę, że nadal mnie to porusza. Pomyslałam jednak, że mogę pisać dwa blogi - jeden ściśle tajny na hasło, drugi bardziej publiczny i niezobowiązujący. Jakieś luźne spostrzeżenia, może zdjęcia... W każdym razie nie będę pisać niczego osobistego, co potem ktoś mógłby wykorzystać przeciw mnie. 
00:18, limetka77
Link Komentarze (10) »
czwartek, 06 lipca 2006

Musiałam sobie na moment uciec, by zrobić przerwę od mojego głównego bloga. Sytuacja, która się tam rozegrała, skojarzyła mi się z nieudaną imprezą. To było tak, jakbym zaprosiła gości do mieszkania,  a tu ktoś kogoś sprowokował, ktoś kogoś wkurzył i skończyło się na obrzucaniu zgniłymi jajkami. Rezultaty musiałam potem zmywać z podłogi i zeskrobywać ze ścian. Niby zeszło, ale pewien fetorek w powietrzu pozostał. Teraz niech tam się wietrzy, a ja na razie wybywam i chronię się tutaj - do czasu, aż zniknie poczucie niesmaku.

14:17, limetka77
Link Dodaj komentarz »